Zakaz kopiowania!

środa, 28 maja 2014

Zanim sięgniesz po książkę kucharską


GOTOWANIE

Potarciem ożywiam zapałkę
ma zapach listopada lekko kwaśny
nekropolijny
W powietrzu gęsto
wykrzywia twarz pokrętło
uruchamia niewidzialne zatrucie

Podsuwam zapałkę
na suburbia owalnej metropolii
za chwilę zapalą się światła
w okrągłych malutkich okienkach
za chwilę zamruga do mnie
błękitna łuna jakby z telewizorów

No wreszcie mogę

ugotować 

to cholerne mleko

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz