Zakaz kopiowania!

poniedziałek, 27 stycznia 2014

To będzie jutro

Zdecydowałam się zamieścić fragment mojej pisaniny. To bardzo stary wycinek, przeważnie nie piszę prozy, moją patronką jest Euterpe. Sama poezja, obok melancholii towarzyszy mi od lat dziecięcych. Nie odbiegając już od tematu:

To będzie jutro.


Gdzieś daleko istnieją otchłanie, o jakich nigdy nie pozwalaliśmy sobie marzyć. Przejrzyste tęsknoty, tak różne od szarych, gorzkich dni. Znajdziemy tam srebrne fantazje naszych młodzieńczych snów. Bez utraty tchu będziemy przemierzać tę słodką, bezkresną drogę, w której tak łatwo będzie wreszcie odnaleźć nasze spojrzenia.

Dlaczego boimy się bezkresu, skoro bezkres może nas uratować ?
Bezkres jest wodospadem. Lodowcem. Nocą i dniem.

Tam gdzie wszystko jest realne, zaczyna się cierpienie. W świecie naszych otchłani nie ma bólu.

Tam się kiedyś spotkamy. Podzielimy nasze mrzonki. Znów w żyłach zacznie płynąć krew. 

Poświęcenie się opłaci.

Dostanę Ciebie.

26.01.2010 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz